Nowy rok, nowy ja.
Nowy rok, nowy ja. Otworzyłem drzwi do naszej stancji. Powitał mnie półmrok i głucha cisza. Porządki, zrobione gorączkowo przed samym wyjazdem, zaowocowały lekko tylko stęchłym powietrzem,...
Nowy rok, nowy ja. Otworzyłem drzwi do naszej stancji. Powitał mnie półmrok i głucha cisza. Porządki, zrobione gorączkowo przed samym wyjazdem, zaowocowały lekko tylko stęchłym powietrzem,...