Jak dojechać do pracy i nie zwariować?
Budzę się codziennie. Otwieram oczy. No, ku*wa, znowu do roboty… Nie zrozumcie mnie źle – jako dentysta ja naprawdę lubię swoją pracę. Serio! To czego nienawidzę...
Budzę się codziennie. Otwieram oczy. No, ku*wa, znowu do roboty… Nie zrozumcie mnie źle – jako dentysta ja naprawdę lubię swoją pracę. Serio! To czego nienawidzę...
Akt I Scena 1 pan 1 – Dobry, dobry… ja – Bardzo proszę sobie usiąść, w czym mogę panu pomóc? pan 1 – No. Więc słuchaj...
7:10 – Budzik, początek dnia.7:45 – Pobudka.7:50 – Poranny jogging na zajęcia na ósmą rano.8:15 – Bicie rekordu świata w zmianie ubrań i bieg na trzecie...