Anna K. – czyli ból bez stomatologii
Dzień jak co dzień w „służbie” uśmiechu Polaków, stomatologia bez bólu pochłonęła nas bez reszty… Szlif pod koronę, jakiś ubytek drugiej klasy, endo trzonowca i chwila...
Dzień jak co dzień w „służbie” uśmiechu Polaków, stomatologia bez bólu pochłonęła nas bez reszty… Szlif pod koronę, jakiś ubytek drugiej klasy, endo trzonowca i chwila...
Po prostu mi się nie chce. Niech psycholog przemówi. Skoro i tak siedzimy w domu, to dlaczego odczuwamy presję, żeby działać? Dlaczego nie mogę zwyczajnie siąść...