Analiza prawna praktyki stomatologicznej w dobie epidemii COVID-19

pandemia drastycznie zmieniła zasady funkcjonowania gabinetów

W ciągu ostatnich kilku miesięcy lekarze dentyści prowadzący praktykę stomatologiczna musieli zmienić swoją działalność o 180 stopni,  w związku z trwającą pandemią, wywołaną wirusem SARS-CoV-2.

Pewien stopień ryzyka prowadzenia działalności medycznej nie uległ jednak  zmianie. Nadal obowiązują pewne procedury, takie jak: zgody na leczenie, protokoły i zarządzenia  czy też dotyczące przyjęć w okresie epidemii. W każdej pracy (zwłaszcza w gabinecie dentystycznym) zdarzyć się mogą działania niepożądane, co jest ryzykiem stanowiącym nieodłączny element pracy stomatologa. Jednakże najważniejszym elementem pracy lekarza stomatologa w obecnych czasach są nie tylko odpowiednie umiejętności, ale także rzetelne i dokładne prowadzenie dokumentacji medycznej, która w dużym stopniu może uchronić przed odpowiedzialnością karną, cywilną czy zawodową.

            Jeśli doszłoby do naruszenia w zakresie odpowiedzialności, podstawą dochodzenia niewinności lekarza będzie w pierwszej kolejności zabezpieczona dokumentacja medyczna. Sąd czy prokurator nie mają kompetencji w zakresie interpretacji czy dany zabieg został przeprowadzony w sposób prawidłowy bądź nie. W głównej mierze bazują oni na opinii biegłego/zespołu biegłych, którzy posiadają odpowiednie kompetencje i po wnikliwiej analizie dokumentacji są w stanie wskazać czy doszło przez lekarza dentystę do takowych naruszeń

co z odpowiedzialnością prawną lekarza dentysty?

W związku z prowadzoną praktyką stomatologiczną w trakcie pandemii często pojawiają się pytania, dotyczące między innymi tego jak wygląda kwestia odpowiedzialności oraz ewentualne roszczenia jeśli doszłoby do zarażenia w gabinecie stomatologicznym.

            Specyfika pracy lekarza dentysty bazuje na wykonywanych zabiegach z użyciem specjalistycznych narzędzi, sprawia, że zagrożenie dla personelu i pacjentów jest większe, zwłaszcza, że wirus przenosi się drogą kropelkową. Podczas pracy w gabinecie stomatologicznym, gdzie przyjmowanych jest wielu pacjentów z różnych środowisk, lekarz nie posiada wiedzy czy dana osoba była narażona na kontakt z wirusem, w związku z tym każdy przypadek należy rozpatrywać indywidualnie i podchodzić do niego z zachowaniem wszelkich środków ostrożności.  Według badań wirus ten może utrzymać się w powietrzu nawet do kilku godzin, a na powierzchniach od kilku godzin do kilkunastu dni. Konsultanci krajowi w dziedzinach stomatologii, wskazują jakie procedury w zakresie dezynfekcji i sterylizacji należy zachować po każdorazowym przeprowadzonym zabiegu. Są one dostępne m. in. w zaleceniach Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego. Należy pamiętać, że takowe rekomendacje nie są obowiązkowe lecz mają one wyłącznie wskazać kierunek działań gabinetów stomatologicznych. Procedury sanitarne od zawsze były nierozłącznie związane z prowadzeniem praktyki stomatologicznej, obecnie zostały w pewien sposób zaostrzone ale nie całkowicie zmienione.

pacjent zaraził się koronawirusem w gabinecie stomatologicznym - co dalej?

Co należy zatem zrobić w sytuacji, gdy doszło do zarażania się wirusem SARS-CoV-2 przez pacjenta w gabinecie stomatologicznym?

W sytuacji, gdy mamy gabinety, które wprowadziły wszelkie wytyczne, prewencyjnie zapobiegające jakimkolwiek zakażeniom w trakcie udzielania świadczeń, powinny być wolne od odpowiedzialności. Brak winy (poprzez spełnienie wszelkich wymogów) wiązałoby się z brakiem przesłanek w dochodzeniu roszczeń od pacjenta. W świetle przepisów prawnych oraz orzeczeń sądowych wskazuje się, że lekarz stomatolog swoim działaniem nie może zagwarantować pacjentowi wyleczenia, musi natomiast wykazać, że swoje obowiązki (leczenie) wypełnia z należytą starannością, adekwatną do posiadanej wiedzy oraz umiejętności. Art. 355 Kodeksu Cywilnego wskazuje właśnie odpowiednie działanie i nakłada na lekarza stomatologa obowiązek działania z należytą starannością. Staranność ta wyznacza taki obowiązkowy zakres działań lekarza, który musi spełnić jako profesjonalista.  Leczenie zgodne z obowiązującymi wytycznymi, zasadami wiedzy, etyki lekarskiej oraz należytą starannością sprawia, że nie można zarzucić lekarzowi stomatologowi błędu w sztuce. Wykazanie błędu w takim przypadku świadczyłoby o winie, wtedy też lekarz ponosiłby odpowiedzialność narażając pacjenta na szkodę

są pewne wyjątki

Istnieje jednak pewne niebezpieczeństwo, które może wystąpić wśród stomatologów zajmujących się medycyną estetyczną. Niebezpieczeństwo to istnieje w sytuacji, gdy  zawarta została umowa na tzw. konkretny rezultat. Dotyczy to kwestii związanej z medycyną estetyczną ( np. wszczepienie implantów), gdyż w takiej umowie nie tylko wymagana jest wskazana wyżej należyta staranność ale także osiągniecie wyniku, który został ustalony z pacjentem. Taki rodzaj umowy jest dopuszczalny, jednakże z prawnego punktu widzenia niebezpieczny dla lekarza stomatologa wykonującego zabieg. Umowa o takim charakterze sprawia, że lekarz stomatolog ponosi odpowiedzialność za wady z tytułu rękojmi, czyli rok od wykonania zabiegu pacjentowi przysługiwać może reklamacja, która może się wiązać z naprawą bądź wymianą (np. implantu). 

polisa oc- co właściwie obejmuje?

Pokrótce należy również przedstawić kwestie zakresu odpowiedzialności, która związana jest z ubezpieczeniem OC. Jest ono obowiązkowe dla każdego lekarza dentysty prowadzącego indywidulaną praktykę. Co do zakresu ubezpieczenia i odpowiedzialności szczegółowo została ona opisana w Rozporządzeniu Ministra Finansów z dnia 29 kwietnia 2019 r. w sprawie obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej podmiotu wykonującego działalność leczniczą. Wyodrębnione są tam m. in. minimalne stawki wysokości ubezpieczenia. Jednakże najważniejszym zapisem są wyłączenia, które nie są objęte obowiązkowym ubezpieczeniem OC. Są to szkody wyrządzone przez podmiot wykonujący działalność leczniczą po pozbawieniu lub w okresie zawieszenia prawa do prowadzenia działalności leczniczej, szkody polegające na uszkodzeniu, zniszczeniu lub utracie rzeczy, szkody polegające na zapłacie kar umownych, a także szkody powstałe wskutek działań wojennych, stanu wojennego, rozruchów i zamieszek. Rozporządzenie to jednoznacznie wskazuje, że ubezpieczyciel w sytuacji zarażenia się przez pacjenta COVID-19  w gabinecie stomatologicznym ma obowiązek pokryć z w/w ubezpieczenia koszty związane z takim incydentem. Oczywiście wszelkie szczegóły co do wysokości zaspokojenia ewentualnych roszczeń zawarte są w indywidualnych umowach lekarzy dentystów z daną firmą ubezpieczeniową. 

zasady współżycia społecznego?

Ponadto przedstawić należy jeszcze jeden istotny wątek w kwestii postępowania sądowego. Wiąże się on z zasadami współżycia społecznego. Zgodnie z art. 5 Kodeksu Cywilnego: „Nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony”

            Wskazując powyższy artykuł należy mieć na uwadze faktyczną sytuację, w której znajdują się obecnie lekarze dentyści. Pomimo złej sytuacji zaopatrzeniowej oraz ilości czynnych gabinetów stomatologicznych, pozostały  ośrodki, które przyjmują pacjentów w trybie pilnym. Mimo braku środków dezynfekcyjnych i innych problemów natury organizacyjnej, część lekarzy stomatologów z moralnego poczucia obowiązku stara się pomagać pacjentom.

dodatkowe oświadczenie pacjenta

Należy pamiętać, że ryzyko zakażenia nie dotyczy tylko pacjenta, ale również leczącego go lekarza stomatologa oraz pozostałego personelu medycznego. Dlatego też wbrew zasadom współżycia społecznego byłoby uznanie takiego roszczenia zarażonego pacjenta w sytuacji, gdy szukał on ratunku celem uśmierzenia bólu w obecnie panujących warunkach epidemiologicznych. Jednakże ryzyko można zminimalizować poprzez przygotowanie odpowiedniego oświadczenia związanego ze stratyfikacją ryzyka zarażenia się koronawirusem jakie podejmuje pacjent szukając profesjonalnej pomocy lekarza stomatologa. Co do treści oświadczenia praktyka wskazuje, że zgodnie z zasadą epistola non erubescit („papier jest cierpliwy”), lepiej wykazać tam więcej możliwych powikłań (m.in. zarażenie SARS-CoV-2), co w sposób odpowiedni zabezpiecza nasz interes na wypadek ewentualnego pozwu. Nawet jeśli są to powikłania, zdarzające się niezwykle rzadko warto je również wprowadzić do oświadczenia, gdyż pacjent ma obowiązek zawsze podpisać je przed planowanym zabiegiem

podsumowując

Reasumując należy po raz kolejny nadmienić, że jeśli lekarzowi dentyście nie da się przypisać jakiegokolwiek uchybienia, nie może być mowy o  jego odpowiedzialności karnej, cywilnej czy zawodowej. Pamiętać należy, że działania zgodne z zasadami medycyny oraz w celu jak najlepszego leczenia pacjenta, a także postępowanie zgodnie z prawem, zawsze wyłączają odpowiedzialność prawną czy zawodową lekarza dentysty. Natomiast bezprawny jest tylko taki zabieg, który wykracza poza zasady wiedzy i etyki lekarskiej.

 

Dr n.med.  Karol Zygo

Izba Adwokacka w Rzeszowie