O nitkowaniu zębów

Pacjencie, przyznaj się. Ile nitki zużywasz jednorazowo? (Bo nitkujesz zęby, prawda..?)

10 cm? 15 cm? No może 20? Tyle, żeby się dobrze złapało między palce i już.

Oj…

A bo widzisz, głupia sprawa. Próchnica to choroba infekcyjna wywoływana przez bakterie mieszkające w płytce nazębnej, którą usuwasz, kiedy nitkujesz. To samo dotyczy chorób dziąseł i przyzębia. Umieszczając ten sam odcinek nici między zębami dwukrotnie, tylko przenosisz skupiska bakterii na inny ząb. A chyba nie jesteś pracownikiem biura podróży dla bakterii? (A jeśli jednak, to mea culpa.)

Zapamiętaj! Aby skutecznie usunąć bakterie, poprawić higienę i zatroszczyć się o swoje zęby oraz przyzębie, konieczne jest użycie tak dużej ilości nici, aby do każdej przestrzeni międzyzębowej trafił czysty, niepostrzępiony jeszcze kawałek. Papieru toaletowego chyba nie używasz dwa razy?

Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości co do prawidłowej techniki nitkowania zębów, poproś swojego dentystę o instruktaż.

Grzegorz Kociuba
Grafika do wpisu pochodzi z Freepik.