Doktor nauk medycznych – brzmi dumnie?

Doktor nauk medycznych (dr n. med.) – brzmi dumnie?

Powody ubiegania się o te 6 literek (nie mylić z 8 gwiazdkami) przed nazwiskiem są różne. Jedni chcą poświęcić swoje życie nauce i zostać na uczelni, żeby naprawdę zmienić coś w pracy dentystów. Inni potrzebują tego tytułu do awansu na uczelni i prowadzenia zajęć dydaktycznych. Jeszcze innym przyświeca myśl, że te literki magicznie podniosą ich wartość na rynku pracy. A są i tacy dla których to sprawa ambicjonalna, chcą uzyskać stopień doktora, umieścić go na swojej pieczątce i podziwiać.

            Niezależnie od powodu rozpoczęcia przygody z przewodem doktorskim wszyscy podlegają tym samym zasadom. Ustawa o szkolnictwie wyższym z dnia 20 lipca 2018 zwana Ustawą 2.0 wprowadziła wiele zmian w programie i trybie odbywania studiów trzeciego stopnia. Od tej pory zlikwidowany został podział na studia stacjonarne i niestacjonarne. W miejsce studiów doktoranckich zostały wprowadzone szkoły doktorskie. Szkoły doktorskie jako organy prowadzące szkolenie mają większy zakres kompetencji – na przykład w ustawie już nie ma wymogu zdawania egzaminów przed obroną doktoratu, ale poszczególne Szkoły Doktorskie mogą taki wymóg wpisać w swój regulamin (czyli trzeba dokładnie czytać regulaminy Szkoły Doktorskiej przed złożeniem dokumentów, ponieważ różnice mogą być dość znaczne).

            Szkolenie zasadniczo trwa co najmniej 3 lata a maksymalnie 4 lata i przez cały okres doktorant otrzymuje stypendium (nie jest to już uzależnione od wyników tak jak w przypadku studiów doktoranckich). Jeżeli czas szkolenia się wydłuży doktorant kontynuuje naukę w Szkole Doktorskiej bez stypendium. Szkolenie od teraz jest też interdyscyplinarne (co najmniej w dwóch dyscyplinach naukowych) oraz w założeniu ma być bardziej „elitarne” – nastawione bardziej na tworzenie nauki a nie kształcenie przyszłej kadry dydaktycznej. Na pewno widać, że dużo trudniej jest dostać się do Szkoły Doktorskiej niż na studia doktoranckie. W trakcie szkolenia zmniejszona została ilość godzin dydaktycznych ze studentami (czyli doktorant ma więcej czasu na prowadzenia badań i nie musi prowadzić tak wielu ćwiczeń jako nauczyciel – są plusy i minusy takiego rozwiązania, w zależności od ścieżki: badawczej czy dydaktycznej którą chce wybrać doktorant w przyszłości). Po drugim roku szkolenia następuje ocena okresowa – w przypadku oceny negatywnej student zostaje skreślony z listy członków Szkoły Doktorskiej. Szczegółowe wytyczne oceny są dostępne w regulaminach poszczególnych Szkół Doktorskich (tu także trzeba wczytać się w poszczególne regulaminy ponieważ mogą być drobne różnice ale najczęściej trzeba wykazać zaawansowanie prac badawczych, publikacje artykułów, uczestnictwo w kongresach międzynarodowych i krajowych (oczywiście uczestnictwo czynne – czyli wygłaszanie prezentacji a nie tylko słuchanie), a także odbyte szkolenia).

            A jak wygląda obrona doktoratu po 4 latach spędzonych w Szkole Doktorskiej? Do przystąpienia do obrony kandydat musi wykazać się w dorobku posiadaniem co najmniej:

a) 1 artykuł naukowy opublikowany w czasopiśmie naukowym lub w recenzowanych materiałach z konferencji międzynarodowej, które w roku opublikowania artykułu w ostatecznej formie były ujęte w wykazie sporządzonym zgodnie z przepisami wydanymi na podstawie art. 267 ust. 2 pkt 2 lit. b, lub

b) 1 monografię naukową wydaną przez wydawnictwo, które w roku opublikowania monografii w ostatecznej formie było ujęte w wykazie sporządzonym zgodnie z przepisami wydanymi na podstawie art. 267 ust. 2 pkt 2 lit. a, albo rozdział w takiej monografii, lub

c) dzieło artystyczne o istotnym znaczeniu;

Obrony prawdopodobnie będą wyglądały podobnie jak do tej pory – czyli będą otwarte, każdy może przyjść i zadać pytanie, na sali będzie promotor, recenzenci, komisja. Ale na dokładne informacje musimy poczekać na pierwszych obronionych doktorantów wg nowych zasad.

            A co, jeżeli ktoś nie chce spędzać 4 lat w Szkole Doktorskiej, czy jest możliwość obrony stopnia doktora w inny sposób? Oczywiście jest tak możliwość – tryb eksternistyczny. Przyszły doktor musi uzyskać  efekty uczenia się dla kwalifikacji na poziomie 8 PRK (na przykład: zdanie egzaminu z przedmiotu „Metodologia badań naukowych”, zdanie egzaminu z przedmiotu „Etyka badań naukowych i prawo własności intelektualnej”, prezentację ustną wyników badań własnych w języku angielskim, udział w co najmniej jednej konferencji krajowej lub międzynarodowej, udział w szkoleniu z zakresu tematyki pracy doktorskiej w kraju lub zagranicą, zaliczenie w formie e-learningu przedmiotu „Informacja naukowa”, zaliczenie co najmniej jednego fakultetu przewidzianego w programie kształcenia w Szkole Doktorskiej z Bloku C, posiadanie znajomości języka angielskiego na poziomie biegłości językowej co najmniej B2+). Jeżeli spełni te wymogi to analogicznie do absolwenta szkoły doktorskiej musi posiadać w dorobku artkuł/artykuły/monografie itp. (dokładna lista jest kilka linijek wyżej). I przystąpić do obrony na takich samych warunkach jak absolwent Szkoły Doktorskiej.

            Ze swojej strony zachęcamy do rozwoju naukowego, jak to powiedział mój przyjaciel na swojej obronie: „To była największa przygoda mojego życia”

Leszek Szalewski