Jak to jest z tą dokumentacją?

Z tą dokumentacją to jest tak. Niby wiesz. Niby rozumiesz. Jak przychodzi co do czego, to masz wątpliwości.

Mam za sobą kilka kursów z RODO. Na szkoleniu wszystko jest jasne. Jedno wielkie objawienie! Bum! No w końcu mam odpowiedzi na te dziwaczne pytania. A zaraz potem dopada Cię syndrom złotej rybki, co z oczu to i z serca.

I co? Siedzimy sobie na balkonie, jest ciepła sobotnia lipcowa noc. Nagrzana przez cały dzień lawenda pachnie intensywnie, kilka mieszkań dalej trwa w najlepsze impreza. W. jest w zaawansowanej ciąży. Głupie mamy czasy na poród, bo w czasie pandemii standardy opieki zmieniają się nieustannie.

– Trochę się boję rodzić sama. Jak to będzie w szpitalu? Ojciec może na bieżąco być informowany, prawda?

– No – waham się – Prawdę mówiąc, to nie wiem. Chyba musisz wypełnić upoważnienie.

– No co ty, rodzinie przecież udzielą informacji… – W. marszczy brwi.

– Właśnie chyba nie. Przecież możesz być w konflikcie z rodziną i nie chcieć udostępniać informacji o swoim zdrowiu – wydobywam z pamięci jakieś mgliste fragmenty ze szkolenia.

– Ale ojciec dziecka chyba może wiedzieć o nim wszystko? – W. jest już zdezorientowana.

I wiecie co? Nie pamiętałam, czy może.

A czy drugi rodzic ma zawsze dostęp do dokumentacji swojego dziecka?

Co jeśli rodzice są po rozwodzie?

Czy ma znaczenie fakt, że ktoś został lub nie został pozbawiony praw rodzicielskich?

Czy kopie dokumentacji muszę wydać bezpłatnie?

Czy to było ok, że za stronę dokumentacji dzieci płacę 80 groszy w innej placówce medycznej?

Ostatnio na grupie dla dentystów pojawił się komentarz, że w jakimś gabinecie to w sumie nie zbierają zgody RODO, bo prawnik im powiedział, że nie trzeba. Aż przystanęłam i wczytałam się dwa razy.

Zebrane do tej pory doświadczenie nauczyło mnie, że we współczesnym świecie jakakolwiek i inicjatywa wymaga w zasadzie stałej asysty prawnika. Nieustannie pojawiają się kolejne wątpliwości. Mam nadzieje, że po tej lekturze trochę mi się wyjaśni.

Dzięki uprzejmości  Wydawnictwa C.H.Beck w naszej Strefie Testów wylądowały 2 tytuły: „Dokumentacja RODO w placówkach medycznych” oraz „Ochrona danych osobowych medycznych”. Kiedy uporamy się z lekturą, damy Wam znać co tu znajdziecie.

Już niebawem, specjalnie na Waszą prośbę, pojawi się  też cykl wpisów z contentem z zakresu prawa medycznego. Wszystko przygotuje dla Was nasza Ania Mazurek, aplikantka radcowska.

Tymczasem ściskamy

Dobrego weekendu

Monika Żbikowska