Nagłe przypadki w stomatologii
Któż z nas z nimi się nie mierzył? Jak nie urok to sraczka, a jak nie sraczka – pacjent z jedynką wybitą po kolizji z hulajnogą...
Któż z nas z nimi się nie mierzył? Jak nie urok to sraczka, a jak nie sraczka – pacjent z jedynką wybitą po kolizji z hulajnogą...
Podcholorynu lekka mgiełka Snuje się po gabinecie, Szkiełko, oko i dentysta, Który jest już w swoim świecie. Mikrokosmos przez mikroskop, Obserwuje czujnym wzrokiem, Szuka, zgłębia, pre-flaruje,...
Dobry wieczór, jestem szczotka.Rozczochrana, taka słodka!Nie wyrzucaj mnie do kosza!Ja się przydam, ładnie proszę…Zastosowań mam ja wiele:Czyszczę buty na niedzielę,odpływ w zlewie, fugi w kiblu,alufelgi w...
Dwoje dentystów w jednym stało domu, Ciut młodszy, ciut starsza… (Nie mówcie nikomu!) I małe, bezzębne co na czterech pełza A swoim rodzicom sen z powiek...
Ufff jak gorrąco… Puff jak gorrąco… Otwieram drzwi gabinetu. Uderza mnie fala gorącego powietrza. Kurła, jak tu pracować? Przynajmniej kawka nie stygnie tak szybko… Jak by...
Bambus jako alegoria. Od starogreckiego „allēgoréo” – „mówię w przenośni, obrazowo”. Co Cię z nim łączy? To jak sukcesja ekologiczna. Nowy gatunek na nowym terenie. Ty. Pamiętasz swoją...