Zobaczyłem ostatnio dyskusję na temat zasadności płacenia składek na Izbę Lekarską. Nie odniosę się tutaj co prawda do meritum sprawy – czy jest to zasadne, czy nie. Jest to obowiązkiem każdego lekarza i lekarza dentysty, który chce wykonywać swój zawód na terenie naszego kochanego kraju i tak to zostawię.
Chciałem zwrócić uwagę na wiele komentarzy w stylu: ”Izba nic mi nie daje”, „Po co mam płacić za nic” itp. Czy na pewno jest to prawda?
We wpisie skupię się na Lubelskiej Izbie Lekarskiej, której jestem członkiem:
Za niesamowicie wygórowaną kwotę 60 zł miesięcznie otrzymuję comiesięczną dawkę wiedzy zawartą w Gazecie Lekarskiej i przepis kulinarny z Medicusa (ostatnio nawet ciekawy wywiad z jakimś dentystą ?)
… a na poważnie:
– dofinansowanie do OC lekarza dentysty – w zależności od stawki jest to 72-360 zł / rocznie
– dofinansowanie 70% kwoty na szkolenia organizowane przez towarzystwa naukowe – do kwoty 500 zł rocznie (może być to jedno szkolenie, może być to kilka szkoleń)
– zwrot za szczepienie – do kwoty 200 zł rocznie
– dofinansowanie do karty Multisport – koszt dla lekarza to w zależności od wyboru 33-91 zł – Izba dopłaca 30 zł miesięcznie
– dofinasowania do turnusu rehabilitacyjnego
Dodatkowo szereg świadczeń okolicznościowych:
– z powodu narodzin dziecka w kwocie 1000 zł jednorazowo – tutaj akurat niefajna sprawa w przypadku, gdy oboje rodzice są lekarzami należy się jedno świadczenie, mimo że oboje płacą składki
– świadczenie pośmiertne dla rodziny lekarza
– świadczenie z funduszu pomocy w przypadku znalezienia się w trudnej sytuacji życiowej
Jest możliwość skorzystania z pożyczek:
– pożyczki na szkolenie
– pożyczki bez oprocentowania w kwotach od 4500 do 10000 zł (kosztem jest jedynie opłata manipulacyjna w okolicach 80-90 zł)
Można skorzystać również z tanich noclegów w Warszawie w przypadku odbywania szkoleń: koszt noclegu to 60 zł/dobę w budynku Śląskiej Izby Lekarskiej.
Na stronie Izby co jakiś czas pojawiają się informacje o darmowych szkoleniach – kiedyś nawet załapałem się na jedno z zakresu psychologii w medycynie.
Raz do roku LIL organizuje plener fotograficzny, na którym można poznać innych miłośników fotografii oraz spędzić miły weekend w Kazimierzu Dolnym za niewielkie pieniądze.
Członkowie LIL mogę też korzystać z darmowych porad prawnych – na szczęście nie musiałem do tej pory korzystać, więc trudno ocenić mi jakość tych usług.
Na wiosnę LIL dofinansowywał testy na Covid-19, ale w tej chwili nie mogę znaleźć tej informacji na stronie, może już nieaktualne.
Raz skorzystałem też z darmowego kursu z zakresu Ochrony radiologicznej pacjenta organizowanego przez NIL.
Podsumowując rocznie płacę 720 zł składek – z czego „odzyskuję”: 500 zł za szkolenia, 200 zł za ubezpieczenie, czyli rocznie składki wynoszę mnie jakieś 20 zł. A nie korzystam z dofinansowania na szczepienia oraz Multisport (360 zł rocznie), który mam z innej pracy. W przypadku skorzystania z tych dwóch świadczeń rocznie możemy „odzyskać” z Izby więcej niż zapłacone składki: 720 zł vs 1260 zł.
Może poprawnie postawione pytanie nie brzmi: Co daje nam Izba? a: Z ilu ofert Izby korzystamy?
Na co czekasz? Sprawdź ofertę swojej Izby Lekarskiej!
