Jak dojechać do pracy i nie zwariować?
Budzę się codziennie. Otwieram oczy. No, ku*wa, znowu do roboty… Nie zrozumcie mnie źle – jako dentysta ja naprawdę lubię swoją pracę. Serio! To czego nienawidzę...
Budzę się codziennie. Otwieram oczy. No, ku*wa, znowu do roboty… Nie zrozumcie mnie źle – jako dentysta ja naprawdę lubię swoją pracę. Serio! To czego nienawidzę...
Akt I Scena 1 pan 1 – Dobry, dobry… ja – Bardzo proszę sobie usiąść, w czym mogę panu pomóc? pan 1 – No. Więc słuchaj...
-Kurła, kiedyś to było. Jak to się stało, że jesteśmy tu, gdzie jesteśmy? Pamiętasz Piotruś w ogóle swojego pierwszego pacjenta? -Adaś, no raczej! Tego się nie...
Lubicie się napierniczyć przed świętami? Zaryzykuję stwierdzenie, że zrobienie dobrych pierniczków jest o wiele mniej skomplikowane niż ich późniejsza, efektowna dekoracja. I za każdym razem, za...
Kapitan Rudobrody kończył właśnie śniadanie, kiedy pojawił się pierwszy oficer. – Kapitanie, zachęcam żeby dzisiaj zechciał Pan dokonać ze mną obchodu po pokładzie. Przypominam, że od...
Dzisiaj wróciłem do domu wcześniej. W kuchni zastałem malowniczy bajzel oraz Andrzejka, zatopionego w swoich własnych myślach. Pochylał się nad wyświechtaną krzyżówką, która w zeszłym roku...