Kto ma pilot, ten ma władzę
Ufff jak gorrąco… Puff jak gorrąco… Otwieram drzwi gabinetu. Uderza mnie fala gorącego powietrza. Kurła, jak tu pracować? Przynajmniej kawka nie stygnie tak szybko… Jak by...
Ufff jak gorrąco… Puff jak gorrąco… Otwieram drzwi gabinetu. Uderza mnie fala gorącego powietrza. Kurła, jak tu pracować? Przynajmniej kawka nie stygnie tak szybko… Jak by...
Kilka dobrych lat temu pracowałem w funduszowym gabinecie w niewielkim mieście. Mieliśmy tam stażystów. A właściwie stażystki, bo to bardzo istotne. Myślę, że znacie ten klimat....
W życiu każdego pracownika służby zdrowia – jak również i studenta na którymś z kierunków medycznych – przychodzi taki dzień, w którym napotyka kogoś, kogo nie...
Piątek, piąteczek, piątunio! Różowo-fioletowe niebo (tak, odróżniam te dwa kolory) nad ciemną sylwetką postkomunistycznych bloków, szumnie zwanych wieżowcami, poprzecinane jest siateczką smug kondensacyjnych tanich linii lotniczych....
Godzina 7.45. Budzik dzwoni dziewiąty raz, czyniąc mi tę uprzejmość i kończąc Tyranię Nocy™. Zwlekam się z łóżka, klnąc na mój nawyk siedzenia do późnych godzin...
Nie wiem czy pamiętacie, napisałem Wam kiedyś, że przez pomyłkę szczotkujemy razem z moim współlokatorem, Andrzejkiem, zęby tą samą szczoteczką. Od kilku miesięcy. Jakiż był mój...